Aktualności

MOS Ślęza Wrocław Mistrzem Polski kadetek !!!

s

W finałowym meczu Mistrzostw Polski Kadetek zespół MKS MOS Procom System Ślęza Wrocław wygrała z VBW GTK Gdynia 94:50






Przed startem finałowego turnieju MP U16 często mówiło się "choć złoto do złota", bo po mistrzowskim tytule wywalczonym przez pierwszy zespół Ślęzy na podobny sukces oczekiwaliśmy po wrocławskich kadetekach.  Nie były to oczekiwania bezpodstawne, bo drużyna po wywalczeniu dwóch tytułów w kategorii U14, w tym sezonie nie przegrała żadnego meczu. Również w turnieju finałowym zespół ze stolicy Dolnego Ślaska gromił przeciwnika za przeciwnikiem, ale to co najlepsze zostawił sobie na wielki finał. Po fantastycznym meczu wrocławianki wręcz zdemolowały drużynę z Gdyni. Różnica 44 pkt. w spotkaniu decydującym o złotych medalach wydaje się czymś niesamowitym, ale też dobitnie świadczy o tym, który zespól w obecnym sezonie był najlepszy i nie miał sobie równych. Nasze dominatorki, terminatorki, złotka były nie do zatrzymania. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo.

Nasz zespól doskonale wszedł w decydujący mecz. Wynik otworzyła Ala Rogozińska, po chwili trzy rzuty wolne wykorzystała Weronika Hipp. Ta sama zawodniczka za moment ponownie umieściła piłkę w koszu i MOS Ślęza objęła prowadzenie 8:0. Gdynianki nie zamierzały jednak tylko statystować i to one przejęły inicjatywę doprowadzając do wyrównania. Do końca kwart trwała zażarta walka, a prowadzenie przechodziło to na jeden, to na drugi zespół. Po 10 minutach na jednopunktowym prowadzeniu była ekipa z Gdyni. Druga kwarta to koncertowa gra dziewczyn z Wrocławia. Poprawiły one grę w obronie i uruchomiły swoją największą broń, jaką są szybki atak i przechwyty. Zaraz po rozpoczęciu tej części meczu, dwie grające dziś fantastyczne zawody dziewczyny, Kornelia Szeremeta i Weronika Hipp trafiły za 3 pkt. Po chwili dołączyła do nich Ala Rogozińska i dzięki punktom tego kapitalnego tercetu w ciągu kilku minut MOS Ślęza odjechała przeciwniczkom aż na 17 pkt, prowadząc do przerwy 44:27.

Po wznowieniu gry wrocławski walec nie zwolnił tempa i z minuty na minutę miażdżył coraz mocniej drużynę VBW GTK. Nasze dziewczyny grając już na dużym luzie robiły na parkiecie co chciały, sprawiając, że ich przeciwniczki chciałyby, żeby ten mecz jak najszybciej się skończył. I tak to spotkanie wyglądało już do końcowej syreny, po której w naszym obozie wybuchła ogromna radość i rozpoczęło się fetowanie jakże zasłużonego tytułu Mistrza Polski.

Po zakończeniu meczu odbyła się uroczystość wręczenia nagród. Zanim na szyjach wrocławskich kadetek zawisły złote krążki, a kapitan zespołu - Weromika Hipp odebrała mistrzowski puchar, wręczono nagrody indywidualne. W zespole MOS Ślęzy uhonorowana została Kornelia Szeremeta. Ta niezwykle waleczna dziewczyna ostatnio pomijana była przy powołaniach do kadry narodowej, ale występem w Tarnowie udowodniła chyba szkoleniowcom, że był to ich błąd.

Nagrodę MVP mogła dostać tylko jedna zawodniczka, która w każdym meczu nie schodziła z bardzo wysokiego poziomu. To oczywiście Weronika Hipp. Na określenie jej gry trudno znaleźć odpowiednie słowa. Po prostu popularna "Owca" była wręcz fantastyczna. Niech świadczą też o tym liczby - 125 pkt (25 na mecz), 18 celnych rzutów za 3 pkt (3,6), 19 zbiórek (3,8), 34 asysty (6,8) i 18 przechwytów (3,6).


MKS MOS PROCOM SYSTEM ŚLĘZA WROCŁAW - VBW GTK GDYNIA  94:50 (18:19, 26:8, 20:12, 28:10)

MOS Ślęza - Szeremeta 31 (5), Hipp 26 (5), Rogozińska 16, Obrocka 6, Hyży 6, Szmyrka 4, Radziszewska 2, Rój 2, Nawrocka, Tas, Jasińska, Pająk.

W meczu o 3. miejsce UKS LaBasket Warszawa wygrał z PTK Dachmaxx Pabianice 66:51.

W poniedziałek na naszej stronie ukaże się podsumowanie całego, jakże udanego sezonu wrocławskich kadetek.


Dariusz Parossa